Dobrze, ja bym nic nie zmieniał. Pierwsze odcinki są specyficzne, bo trzeba przedstawić wszystkich bohaterów. Ja ich znam, ale widzowie ich nie znają, więc rozumiem. Wchodzi 1% z tego co nakręciliśmy. Dwa pierwsze odcinki są takie najmniej dynamiczne. Trzeci już jest tym, który lubię. Dopiero po drugim odcinku zaczęliśmy rozumieć o co chodzi w programie - zdradził nam Michał.
W trakcie rozmowy Michał zdradził, że… pożegnał się z programem w czwartym odcinku! Razem z Piotrem Czaykowskim wrócili do Polski po ostatnim wyzwaniu, które czekało na nich na Sri Lance:
Zaliczyliśmy z Piotrem element gwiazdorski, chyba w czwartym odcinku, bo dłużej żeśmy nie byli. Bardzo szybko odpadliśmy, nie chcieliśmy do Indii, więc postanowiliśmy pożegnać się z programem na Sri Lance - wygadał się Piróg przed naszą kamerą.
Myślicie, że Michał powiedział prawdę, czy jednak trochę kokietuje?