Markle, gdziekolwiek się nie pojawia, przyciąga uwagę fotoreporterów. To chodząca reklama projektantów mody, nic więc dziwnego, że ci najwięksi zabiegają o współpracę z nią. Tak było też podczas otwarcia wystawy Oceania w Royal Academy of Arts. Było to jej pierwsze solowe wystąpienie, z pewnością chciała prezentować się doskonale.
Meghan zdecydowała się więc na czarną sukienkę od Givenchy, zaprojektowaną przez Clare Waight Keller. Kreacja za 11 tysięcy złotych świetnie podkreśliła figurę Markle, a eleganckie wykończenie z aksamitu sprawiało, że wyglądała bardzo wytwornie.
Jest jednak jeden istotny szczegół, o którym księżna zapomniała w momencie, w którym szykowała się na to wydarzenie. Zakładając sandałki na obcasie odsłoniła pięty, które zdecydowanie wymagają pielęgnacji. Popękana skóra nie świadczy o ich najlepszej kondycji, co zostało szybko wyłapane i wypomniane przez bezduszne brytyjskie media.
Cóż, księżna też człowiek…