W 2016 roku media dowiedziały się o separacji małżonków. Sąd orzekł o ich rozwodzie w ubiegłym roku. Uznano wtedy, że wina za rozpad tej relacji leży po obu stronach. Maryla nie mogła się z tym pogodzić i złożyła apelację. Sąd wyższej instancji podtrzymał niekorzystny dla gwiazdy wyrok. Tym samym straciła szansę na alimenty od byłego męża w kwocie 20 tys. zł miesięcznie, o co bardzo zabiegała.
Sporym echem odbiły się też wypowiedzi Rodowicz na temat domniemanej kochanki Dużyńskiego. On sam stanowczo zaprzecza, aby dopuścił się zdrady. Jego oponentka z sali sądowej podważała jednak wiarygodność deklaracji swojego ex.
Reporterka Jastrząb Post zapytała 76-latkę o to, czy po tak traumatycznych przeżyciach ma jeszcze chęć wchodzić w kolejny związek. Gwiazda pozwoliła sobie na szczere wyznanie. Przed kamerami naszego portalu wyznała miłość!
Czy Maryla Rodowicz jest gotowa na nową miłość?
Legenda estrady wyraźnie zadeklarowała, że nie chce żadnej nowej relacji. Wyznała przy tym miłość do swoich dzieci, kotów i do przyrody.
Co jeśli trafi ją strzała amora?
Co wy na to?