Wiadomo, że emerytury w Polsce nie są wysokie. Skarżą się na nie również gwiazdy. W wywiadzie dla gazeta.pl Rodowicz postanowiła opowiedzieć o swojej emeryturze. Przy okazji zdementowała plotki, jakoby miała dostawać jedynie 1000 złotych
Sama czytałam o sobie, że mam 1000 złotych, a mam 1500 albo nawet 1600 złotych i to właściwie tylko dlatego, że spytała mnie moja koleżanka, czy mam emeryturę a to było w latach 90. i ona po prostu powiedziała: słuchaj, to trzeba przedstawić ileś tam zaświadczeń z różnych estrad plus zaświadczenie z telewizji, że w latach takich i takich uzbierało się coś, na podstawie którego, wyliczali emeryturę - powiedziała
Z tak niskiej emerytury ciężko byłoby się utrzymać. Gwiazda na pewno nie poprzestanie tak szybko na koncertowaniu