W 2008 roku Martyna Wojciechowska wybrała się na Antarktydę. Podczas tej wyprawy miała zdobyć szczyt Mont Vinson. To okazało się być jej największym wyzwaniem w podróżniczej karierze. To były bardzo trudne święta, nie tylko ze względu na warunki pogodowe i zagrożenie życia, ale również ze względu na to, że nie było przy niej rodziny.
A jak wyglądają aktualne święta podróżniczki?
Przytoczyła również swoje pierwsze bożonarodzeniowe wspomnienie:
A jakie są wasze wspomnienia? :)