Martyna Jakubowicz poważnie zachorowała. W jakim obecnie jest stanie? "Pozostaję z wami duchem"
Martyna Jakubowicz poważnie zachorowała. W jakim obecnie jest stanie? "Pozostaję z wami duchem"
Martyna Jakubowicz w 1983 roku wylansowała piosenkę "W domach z betonu nie ma wolnej miłości", która do dziś jest nucona przez kolejne pokolenie. Wierne grono fanów towarzyszy artystce, która kontaktuje się z nimi głównie za pomocą mediów społecznościowych. Niestety, zdrowie nie pozwala jej koncertować tak często, jakby chciała.
Nieco ponad rok temu Jakubowicz przyznała, że już od jakiegoś czasu boryka się z poważną chorobą. Opis, który zamieściła, nie brzmiał zbyt optymistycznie.
Siedem lat temu zachorowałam na małopłytkowość nabytą. Oznaczało to, że poziom moich płytek krwi osiągał poziom 6 tys., a to oznacza, że był poza dolną granicą normy, która wynosi 140 tys. Taki poziom płytek oznacza małą krzepliwość krwi i objawia się m.in. skazą krwotoczną oraz krwotokami wewnętrznymi i zewnętrznymi, czyli w najgorszym scenariuszu to trochę jak ebola - napisała na swoim profilu na Facebooku.
Martyna Jakubowicz przekazała, że dzięki dużym dawkom leków i kontrolom, opanowała najgorsze objawy. Niestety, odbyło się to kosztem spotkań z fanami na koncertach, bo piosenkarka musiała przebywać głównie w szpitalu lub własnym łóżku.
Dla ratowania życia podawano mi duże dawki sterydu oraz leków immunosupresyjnych. W tej chwili sterydu jest dużo mniej, ale i tak nie wyglądam specjalnie wyjściowo. Mam jednak tyle siły, żeby czasem zaśpiewać. Tym samym pozostaję z wami duchem, a cieleśnie tylko czasami.
Niestety, gwiazda wyznała, że każdy wyjazd wiąże się z ogromnym wysiłkiem, a także z utratą 30-40 tys. płytek krwi, co oznacza cofnięcie efektów terapii.
Stan zdrowia Martyny Jakubowicz poprawił się?
Menadżerka i jednocześnie córka wokalistki, z którą skontaktował się portal Shownews, przekazała wieści o obecnym stanie zdrowia Jakubowicz.
Aktualnie choroba jest pod kontrolą. Artystka nadal przyjmuje leki. Na szczęście nie uniemożliwia to koncertowania, z którym jej organizm radzi sobie dość dobrze. Oczywiście, koncerty planowane są w taki sposób, by artystki nadmiernie nie forsować - przekazała Patrycja Jakubowicz.
W planach jest już kolejna płyta oraz koncerty na ten i już przyszły rok. W tym m.in. koncert w Koszalinie.
Córka wokalistki zdradziła też, jak wygląda kwestia nagrywania kolejnych albumów.
Sytuacja bardzo dynamicznie się rozwija, zmienia. To, czy pojawi się wersja długogrająca, czy będą pojawiały się krótsze formy (w tym single), zależy od kilku czynników. Pieniądze nie są najważniejszym z nich. Na ten moment nie ma jeszcze jednoznacznej decyzji, w jakiej formie zostaną opublikowane/upublicznione nowe piosenki.
Barbara Lechowicz to dziennikarka i redaktorka, która od kilku lat zajmuje się tematyką kultury, mediów oraz show-biznesu. Ukończyła studia dziennikarskie, a zainteresowanie słowem i pracą z tekstem rozwijała już od czasów szkolnych. W swojej pracy stawia na rzetelność, ciekawość świata i opowiadanie historii, które angażują czytelników. Najchętniej pisze o wydarzeniach kulturalnych, życiu gwiazd oraz europejskich rodzinach królewskich. Interesuje się także sztuką współczesną, literaturą i psychologią, wierząc, że to właśnie one najlepiej pomagają zrozumieć człowieka. Prywatnie uwielbia odwiedzać galerie i muzea, odkrywać klimatyczne kawiarnie oraz planować kolejne podróże. Wolne chwile spędza z książką lub na długich spacerach, szukając inspiracji do nowych tekstów. Ceni autentyczność, estetykę i dobrze opowiedziane historie – zarówno w życiu, jak i w dziennikarstwie.