Od finałowego odcinka programu Azja Express minęło już kilka tygodni. Mimo wszystko uczestnicy show wciąż udzielają wywiadów i zdradzają szczegóły produkcji. Jak się okazuje Marta miała wiele powodów do rozchwiań emocjonalnych.
W ostatniej rozmowie z Łukaszem Jakóbiakiem, Wierzbicka zdradziła, że o mały włos nie wyjechałaby do Indii. Powodem był ciężki stan zdrowia ukochanego dziadka aktorki.
Martę do wyjazdu namówiła mama. Wtedy gwiazda serialu Na Wspólnej odwiedziła dziadka w szpitalu. Ku swojemu zdziwieniu zastała staruszka w bardzo dobrej formie. Fakt ten przekonał ją, by jednak podjąć ryzyko i wyjechać do Azji z ekipą TVN. Niestety, w trakcie realizacji programu stan dziadka Marty pogorszył się i niedługo po wyjeździe wnuczki zmarł.
Jak się okazuje, rodzice Marty ukrywali przed nią tę smutną wiadomość. Wiedzieli, że w takim momencie informowanie córki o śmierci dziadka będzie niewłaściwe.
Marcie bardzo współczujemy.