Marta Wierzbicka skomentowała swoją sesję dla Playboya: ,,Media zrobiły z tym, co chciały". Aktorka dostrzega jednak pewne plusy swojej decyzji

Magazyn Playboy ukazuje się na polskim rynku od ponad 20 lat. Jego miłośnicy cenią go za ciekawe wywiady i felietony, ale także za rozbierane sesje gwiazd. Niektóre z nich marzą o takich zdjęciach i same zabiegają, by któregoś razu stać się dziewczyną z okładki. Inne na propozycje redakcji odpowiadają negatywnie.

Marta Wierzbicka o sesji dla PlayboyaMarta Wierzbicka o sesji dla Playboya

Jedną z najbardziej pamiętnych sesji dla Playboya ostatnich lat jest ta, której bohaterką była Marta Wierzbicka. Początkująca aktorka znana przede wszystkim z serialu Na Wspólnej zdecydowała się na kontrowersyjne zdjęcia w 2013 roku. Fotografie szybko obiegły cały internet i stały się pretekstem do częstszego wspominania Wierzbickiej w mediach.

W niedawnym wywiadzie dla telewizji TVN, aktorka wyjawiła, co po latach sądzi o swojej decyzji:

Trochę obróciło się to przeciwko mnie, ale czy wyszło mi to na złe? Nie wiem. Media przetrawiły to po swojemu, zrobiły z tym, co chciały. Na pewno stałam się wtedy Martą Wierzbicką. Wcześniej byłam Olą z Na wspólnej. Czy musiałam się po to rozebrać? Nie wiem, ale przyniosło to w jakiś sposób ten zamierzony cel.

Zobaczcie, co jeszcze powiedziała aktorka na temat udziału w rozbieranej sesji.

Marta Wierzbicka na okładce Playboya Fot. Playboy
Marta Wierzbicka na planie 1. odcinka ,,Lip Sync Battle"
Marta Wierzbicka na planie 1. odcinka ,,Lip Sync Battle"
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!