To właśnie on jako jeden z pierwszych publicznie poruszył temat depresji, z którą kilkanaście lat później przyszło mu się zmierzyć.
Mariusz Szczygieł opowiedział o swojej depresji
Mariusz Szczygieł zdobył się ostatnio na bardzo szczery wywiad, w którym poinformował, że zmaga się z depresją. Przez wiele lat brał leki, które pomagały uporać mu się z chorobą. Gdy myślał, że wszystko ma już za sobą, odstawił tabletki.
Latem zeszłego roku znowu zwrócił się po pomoc do lekarza, który uświadomił go, że uśpiona choroba czekała jedynie na słabszy moment w jego życiu, by ponownie zaatakować. Dziennikarz przyznał, że myślał nawet o tym, by skoczyć z balkonu.
Dopiero pandemia i wprowadzenie obostrzeń pomogły mu na dobre podjąć kolejną walkę z depresją. Czas, w którym mógł zwolnić pęd życia, okazał się zbawienny dla zdrowia i samopoczucia.
Mariusz Szczygieł otwarcie przyznał, że pogłębienie choroby spowodował u niego fakt, że Andrzej Duda po raz kolejny został wybrany na prezydenta Polski. Nie sądził, że wywoła to w nim tak wiele emocji:
Problem depresji jest coraz szerzej poruszany przez osoby znane z pierwszych stron gazet. Niedawno podobnym wyznaniem podzielił się z fanami również Filip Chajzer.