Po Różach Gali, na których artystka zachwyciła stylizacją, zdradziła fanom kto robi jej makijaż. Okazało się, że Marina maluje się sama. Fani nie kryli swojego zdziwienia. WAG wytłumaczyła, że od dziecka jest obecna na scenie i dlatego też nie miała wyboru, musiała szybko nauczyć się tego fachu. Dziś z kolei na Snapchacie, żona Szczęsnego pokazała naturalne zdjęcie. Po make-upie ani śladu. Wygląda bardzo delikatnie i pięknie.
Jak Wam się podoba?