Gdy 30 czerwca na świecie pojawił się Liam, para nie posiadała się z radości. Szczęsny na swoim Instagramie wypisywał peany pod adresem żony:
...a Anna Lewandowska powitała ją w gronie mam:
Teraz oboje próbują ją rozpieszczać jak tylko się da. Marina na InstaStory pochwaliła się potężnym bukietem róż, które otrzymała w prezencie od swojego ukochanego męża. Szczęsny nie posiada się z radości, zwłaszcza, że ich pierwsze dziecko okazało się być chłopcem. Dla każdego mężczyzny (niezależnie od tego co twierdzi) jest to ogromny powód do dumy!
Na kolejnym zdjęciu Marina pochwaliła się również dietą pudełkową, która ma jej pomóc w odzyskaniu sylwetki sprzed ciąży, a która niewątpliwie była prezentem od Lewandowskiej. Nie jest tajemnicą, że Łuczenko ćwiczy ze swoją przyjaciółką i że łączy je wyjątkowa relacja, nic więc dziwnego, że Anna chciała sprawić jej przyjemność - łącząc miłe z pożytecznym!