Maria Sadowska opowiadała na swoim profilu na Instagramie, że przez natłok pracy trudno było jej regularnie jeść tak, jak chciała. W praktyce kończyło się to sięganiem po posiłki dostępne na planach filmowych, często szybkie i cięższe. Na planie filmowym pracowała głównie z mężczyznami, a wybór dań bywał ograniczony. W menu dominowało tłuste mięso, co po czasie odbiło się na jej sylwetce.
Kinga Zawodnik o zdrowiu, zmianach i codzienności: dieta, remont i 60 kg mniej.
Maria Sadowska cierpiała przez złe odżywianie
Maria Sadowska przyznała, że w pewnym momencie kilogramów zaczęło przybywać stopniowo, a wraz z tym pogorszyło się jej samopoczucie. - Był taki okres, w którym bardzo dużo pracowałam i tyłam. Nie miałam czasu się ruszać. Na planach filmowych jadłam tłuste jedzenie z busa. Dieta składała się głównie z mięsa, bo pracowaliśmy w męskim składzie. (...) Bardzo źle się czułam ze sobą, więc skrupulatnie zaczęłam się odchudzać. Niestety, szło mi bardzo ciężko i nie widziałam żadnej różnicy, choć biegałam, jadłam mniej i robiłam treningi cardio. Byłam załamana i przekonana, że to kwestia mojego wieku - opowiadała.
Maria Sadowska opowiedziała o diecie. Odstawienie alkoholu dużo zmieniło
Maria Sadowska schudła 7 kilogramów, co nie umknęło uwadze jej fanów. Piosenkarka przyznała, że postawiła na bardziej racjonalne odżywianie. Nie ukrywa, że wielkie znaczenie dla jej formy i kondycji psychicznej miało całkowite odstawienie alkoholu. - Od września odstawiłam alkohol. Oczywiście, na co dzień nie spożywałam go zbyt dużo, ale lubiłam wypić lampkę wina do obiadu, czy prosecco wieczorem. I to właśnie jest sekret mojej metamorfozy. W końcu czuję się rewelacyjnie - podsumowała na Instagramie.