Marcin Prokop rozwodzi się z żoną. Maria Prażuch-Prokop wykonuje ciekawy zawód
Marcin Prokop oficjalnie potwierdził rozstanie ze swoją żoną. Kim jest Maria Prażuch-Prokop i czym zajmuje się na co dzień? Przedstawiamy krótki życiorys kobiety, która wspierała prezentera przez ponad 20 lat.
14 kwietnia Marcin Prokop zamieścił na Instagramie oświadczenie, w którym wraz z żoną oficjalnie potwierdził, że ich związek przeszedł do historii.
Doda o piątym rozwodzie Wiśniewskiego: "Przykro mi bardzo". Już wcześniej widziała sygnały?
Kim jest żona Marcina Prokopa – Maria Prażuch-Prokop?
Maria Prażuch i Marcin poznali się na imprezie u wspólnych znajomych. Szybko zbudowali bliską więź. W 2006 roku na świat przyszła ich córka Zofia. W sierpniu 2011 roku rodzice dziewczyny sformalizowali swój związek.
Małżonka gwiazdora TVN jest absolwentką DePaul University w Chicago. Przez dłuższy czas Maria pracowała w marketingu. Harowała tak ciężko, że ucierpiało na tym jej zdrowie. Gdy wzięła udział w półmaratonie na Malcie, doszło do tragedii.
Biegłam nieprzytomna, padłam na 800 m przed metą i wylądowałam w szpitalu. (...) Jak ja już byłam pomiędzy tym światem a tamtym, oni mnie tam reanimowali w karetce, to ja nie myślałam o mężu, dziecku, rodzicach, tylko o pracy, że nie przekazałam budżetu, bo nie przekazałam budżetu i oni nie będą wiedzieli czegoś ważnego. W jakim ja byłam tunelu, gdzie były moje priorytety?! Crazy. To się skończyło nerwicą napadowo-lękową — powiedziała w wywiadzie dla portalu Mentalist.pl.
Od tego czasu Maria Prażuch-Prokop mocno zmieniła swoje życie i zwolniła. Zainteresowała się jogą i świadomym oddechem. W końcu została instruktorką jogi, a do tego w 2019 roku na jaw wyszło, że jest menadżerką Anny Markowskiej.
To jest cudowna osoba. Bardzo ciepła i o to mi chodziło. O uczciwą, kochaną, ciepłą osobę i taka właśnie jest Marysia. Absolutnie nie chciałam wyjadacza biznesu, chciałam swoją bratnią duszę i super. Rozwijamy się. Działamy jako przyjaciółki, również team. Chyba o to chodzi, żeby czuć się ze sobą dobrze, a przy okazji rozwijać się. I tak się dzieje — powiedziała Anna Markowska w rozmowie z Jastrząb Post.
Oświadczenie Marcina Prokopa i jego (jeszcze) żony
Marcin i Maria przekazali razem w oświadczeniu:
Tak wyglądają ludzie, którzy bardzo się lubią, szanują i wspierają. Którzy przeżyli ze sobą ponad 20 lat i mimo że jakiś czas temu rozstali się jako małżeństwo, to jako przyjaciele i rodzice Zosi nadal pozostają razem. Dla niektórych rozwód to koniec wspólnego świata. Dla nas — był początkiem nowego. Innego, ale bardziej dopasowanego do tego, kim dzisiaj jesteśmy i dokąd osobno szczęśliwie zmierzamy. "Dobre rozstanie" brzmi jak oksymoron, ale — jak się okazuje — jest całkiem możliwe. Chcieliśmy, żebyście usłyszeli o tym od nas, bo wydaje nam się to uczciwe wobec ludzi, którzy nas obserwują, a więc — jak zakładamy — dobrze nam życzą. To wszystko, co chcemy na ten temat powiedzieć. Dziękujemy, można się rozejść — była para napisała pod wspólnym zdjęciem.