Marcin Prokop bez chwili zastanowienia wziął psa Kingi Rusin na ręce i zrobił coś szalonego. Mówi o tym cała Polska!
Programy rozrywkowe, a zwłaszcza te prowadzone na żywo, rządzą się swoimi prawami. Często dochodzi do zabawnych sytuacji, ponieważ podczas emisji nie wszystko może pójść zgodnie ze wcześniej założonym scenariuszem. Tak jak podczas jednego z odcinków Dzień Dobry TVN. W roli głównej Kinga Rusin, Marcin Prokop i tajemniczy Czarek. Co się stało?