Marcin Miller spędzi sylwestra bez żony. Anna postawiła mu twarde warunki
Marcin Miller to niekwestionowana ikona muzyki disco-polo. Wokalista urodził się w 1970 roku na Mazurach. W 1990 roku założył zespół grający muzykę taneczną - Boys. Kapela wydała do dziś 21 albumów studyjnych i dwa świąteczne. Muzycy wylansowali hity, takie jak: Jesteś szalona, Taka jak ty, Wolność, Łobuz, Ostatni dzień, ostatnia noc.
Marcin w życiu prywatnym jest mężem Anny. Para poznała się w 1988 roku i pobrała dwa lata później. Mają dwóch synów: Alana i Adriana. Rodzina na stałe mieszka w Ełku.
Czy relacja w ich domu są poprawne? Okazuje się, że Marcin spędzi tegorocznego sylwestra poza domem. Jakie ma plany? Czy to początek kryzysu małżeńskiego?
Marcin Miller spędzi sylwestra bez żony? Dlaczego?
Nic z tych rzeczy! Marcin zagra na Sylwestrze marzeń z Dwójką 2021 w Zakopanem. Wokalista będzie jednym z wielu muzyków disco-polo, którzy się tam pojawią. Widzowie TVP2 będą mogli usłyszeć hity Sławomira, Magdaleny Kajry Kajrowicz, Milano, Playboys, M.I.G., Pięknych i Młodych, Magdaleny Narożnej, Classic, Radosława Liszewskiego.
Marcin powiedział Super Expressowi o tym, że będzie to już 30. sylwester, który spędzi on poza domem i bez żony. Jak Anna zapatruje się na taką aktywność małżonka?
Zespół założyłem w roku 90. i ślub brałem też w roku 90. zatem wszyscy, którzy myślą, że żona poleciała na kasę ma się nijak do tej prawdy. Żona już przez te wszystkie lata zrozumiała, że muzyka i to wszystko, co jej dotyczy, czyli np. bycie na różnych konferencjach, udzielanie wywiadów gdzieś tam w programach, bycie w social mediach to jest moje życie i mój zawód - wyjawił.
Dodał, że małżonkowie zawarli ze sobą umowę, która zakłada, że ich rodzina nie będzie mieszana w jego działalność w show-biznesie.
Ona to zrozumiała, tylko mamy pewną umowę, że rodziny nie będziemy mieszać do tych rzeczy medialnych. Ok. Tak jest i również żona o tym wie, że w sylwestra, oczywiście jeśli tylko jest taka możliwość, zespół Boys akurat koncertuje. Kiedyś faktycznie mi powiedziała, że fajnie by było, gdybym chociaż raz spędził sylwestra w domu. Nie wyszło? Coś poszło nie tak - wyjaśnił.
Jak myślicie, czy Marcin w końcu zdecyduje się towarzyszyć żonie w tym dniu? Chyba nastąpi to dopiero, gdy jego kariera trochę przyhamuje. A na to się nie zanosi!
Marcin Miller o żonie. Padły piękne słowa
Marcin raczej rzadko wypowiada się na temat swojej rodziny. Wyjątek zrobił w rozmowie z Plejadą. Dziennikarzom powiedział, że jego żona była jego pierwszą dziewczyną.
Pierwsza moja dziewczyna, to była w szkole średniej (...) Zakochałem się i ta dziewczyna jest po dziś dzień moją żoną na dobre i na złe. Miałem swoje przeboje, ale ona jest ze mną, stoi przy mnie. Zawsze jej to mówię, że wszyscy komandosi powinni brać z niej przykład, bo ona ma tak wyćwiczoną fizykę i psychikę, że tylko ona to wytrzyma - powiedział.
Marcinowi i Annie życzymy wszystkiego dobrego.