Ewidentnie Marcin postanowił skoncentrować się na swoim życiu prywatnym, bo jak informuje magazyn Viva! - w Wielkanoc razem z ukochaną Katarzyną powiedzieli sobie sakramentalne "tak":
Uroczystość odbyła się wedle wszelkich przesłanek w stolicy, gdyż w Trójmieście nie krążą na ten temat żadne informacje. Wydaje się to o tyle prawdopodobne, że zarówno Marcin, jak i Kasia mają mieszkania w Warszawie, więc ślub miał podobno miejsce w jednym z urzędów stanu cywilnego w stolicy. Zdaje się, że było to koniecznością, ponieważ we wrześniu młodzi państwo Dubienieccy zostaną rodzicami synka, co do którego tata ma już określone plany na przyszłość. Są one związane ze sportem.
Jeśli to prawda, gratulujemy.