Gazeta informuje, że Marcin był widziany w Sopocie z Katarzyną M., byłą partnerką Artura Boruca. Czule przywitali się na obleganym przez turystów Monciaku i spędzili czas w towarzystwie syna kobiety i piłkarza, Aleksandra. Byli z nimi także rodzice Dubienieckiego. Całą piątką wybrali się do sopockiego kina, a potem na rodzinny obiad.
Zażyła relacja Marcina i Kasi nie byłaby niczym specjalnie zaskakującym, ale jak czytamy w tygodniku:
Jak poznali się Marcin Dubieniecki i Katarzyna M.
Kobieta poznała Marcina w trakcie rozwodu z Arturem. Prawnik (nowy partner?) wywalczył dla niej alimenty w wysokości 17 tysięcy złotych miesięcznie. Potem, w 2015 roku, kiedy ich przyjaźń rozwijała się, zostali zatrzymani przez CBA pod zarzutem m.in. wyłudzeń finansowych.
Na Żywo powołując się na swoje źródło twierdzi, że w Trójmieście, w którym mieszka "nowa ukochana" Dubienieckiego aż huczy od plotek o tym, że... para spodziewa się dziecka. Podobno ma być to syn. Jakby tego było mało, Marcin i Katarzyna planują ślub:
Nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć powodzenia.