Małgorzata Tomaszewska zbulwersowana widokiem w Pytaniu na śniadanie
Małgorzata Tomaszewska wróciła z wakacji i dziś pojawiła się na planie programu Pytanie na śniadanie, który prowadziła wraz z Aleksandrem Sikorą. W letnim ogródku śniadaniówki na żywo komentowali doniesienia ze świata show-biznesu w ramach kącika Czerwony Dywan. W pewnym momencie poruszono temat niedawnego ślubu Kourtney Kardashian i Travisa Barkera. Tym wydarzeniem żyje obecnie świat, bo państwo młodzi nie tylko ślubowali sobie po raz trzeci, ale tez zorganizowali spektakularna ceremonie z niezwykłymi stylizacjami.
Niecodzienne kreacje przyciągnęły uwagę prowadzących. W pewnym momencie Małgorzata Tomaszewska zauważyła wizerunek Matki Boskiej zdobiący krótką czarną suknię panny młodej.
Koleżankę poparł również Aleksander Sikora, ale prowadząca Czerwony Dywan wyjaśniła, że kreacje są autorstwa włoskiego projektanta Dolce&Gabbana i to po prostu taka wizja artystyczna. To jednak nie uspokoiło prezenterki, która zauważyła, że welon Kourtney Kardashian także ma na sobie wizerunek Matki Boskiej.
Jak myślicie, oburzenie Tomaszewskiej było słuszne? Czy moda nie powinna przekraczać pewnych granic?