Małgorzata Socha cofnęła się pamięcią do czasów, gdy była nastolatką. W rozmowie z Karoliną Motylewską opowiedziała o tym, jak wyglądała jak studniówka. "To było wielkie przeżycie. Nie miałam balu szóstoklasisty, żadnego połówkowego. To był mój pierwszy bal" - powiedziała. Nie obyło się bez wpadki. Co jej odpadło? Dowiecie się tego poniżej.