Małgorzata Królikowska wspomina zmarłego męża. Opublikowała wzruszający wpis i nieznane dotąd zdjęcie
Małgorzata Ostrowska-Królikowska przeżyła prawdziwą tragedię. W zeszłym roku musiała zmierzyć się z ogromną stratą. Aktorka pożegnała swojego męża Pawła Królikowskiego. Mężczyzna zmarł, mając zaledwie 58 lat. W 2015 przeszedł zabieg usunięcia tętniaka mózgu. Cztery lata później wykryto u niego guza. Zmarł 27 lutego 2020 w Warszawie. Został pochowany tydzień później w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.
Małżeństwo Małgorzaty i Pawła należało do tych zgodnych i z długoletnim stażem. Doczekali się pięciorga dzieci: Antoniego, Jana, Ksawerego, Julii oraz Marceliny. Para poznała się podczas zdawania egzaminów do szkoły aktorskiej. Królikowski miał wtedy zaledwie 21 lat. Mężczyzna w jednym z wywiadów przyznał, że była to miłość od pierwszego wejrzenia:
Kiedy zobaczyłem Małgośkę po raz pierwszy, była wiosna, pachniały magnolie. Pomyślałem: To na nią właśnie czekałem. I zacząłem ją podrywać – komentował Paweł Królikowski w rozmowie z Galą.
Królikowscy byli niemal nierozłączni. Umiejętnie łączyli karierę aktorską z życiem prywatnym i wychowywaniem dzieci. Małgorzata nie ukrywała, że bardzo przeżyła stratę ukochanego męża. Aby nieco oderwać się od przykrych myśli, postanowiła wpaść w wir pracy. Największym oparciem w tym czasie były dla niej dzieci. Zwłaszcza najstarszy Antek, który w jednej chwili stał się głową rodziny.
Małgorzata Królikowska wspomina zmarłego męża
Grudzień to okres przygotowań do Bożego Narodzenia, jak i czas podsumowań. Aktorka opublikowała właśnie na swoim Instagramie zdjęcie rodzinne, na którym poza nią i dziećmi, jest również jej zmarły mąż. Małgorzata wspomina dobre czasy:
Zimowe wspomnienie - podpisała. Dodała również następujące tagi: #zima #winter #rodzina #family #dobryczas.
Zimowy, rodzinny obrazek spotkał się z falą pozytywnego odbioru. Komentujący również wspomnieli zmarłego aktora:
- Uwielbiam Państwa Rodzinę, takie ciepło i szczęście od Was bije, choć łezka w oku się zakręci, gdy się pomyśli, że Pana Pawła już nie ma.
- Miło powspominać pana Pawła.
- Przepiękne zimowe wspomnienie, trzeba szanować wspomnienia bo warto coś mieć jak to śpiewał zespół skaldowie.
A wy jak wspominacie Pawła Królikowskiego?