Dramat Mai Frykowskiej: "Byłam dręczona przez demony"! By się od nich uwolnić potrzebowała wielogodzinnych egzorcyzmów...
Maja Frykowska to jedna z najbardziej kontrowersyjnych gwiazd polskiego show-biznesu ostatniej dekady. Każdy pamięta jej "incydent" z programu z Big Brother, natomiast mało kto zdaje sobie sprawę, czym gwiazda przypłaciła hejt ludzi po wyjściu z domu Wielkiego Brata.
Moje życie kiepsko wyglądało. Byłam pogubiona. Próbowałam narkotyków. Sex, drugs and rock'n'roll. Tak naprawdę wygląda show-biznes. Miałam dosyć takiego życia - opowiada Frykowska
Jednak nie tak łatwy był powrót do rzeczywistości i "normalnego" świata. Gwiazda była dręczona przez demony, a by się od nich uwolnić potrzebne były wielogodzinne egzorcyzmy.
Ryczałam, krzyczałam, wrzeszczałam, wykręcało mnie. Kiedy skończyliśmy, miałam zakwasy i nie mogłam się ruszać przez trzy dni. Spotkałam szatana. Wiem, że istnieje, a jego największym sukcesem jest to, że wielu ludzi w niego nie wierzy, bagatelizuje go. Tak naprawdę świat duchowy jest o wiele bardziej realny niż ten, w którym my żyjemy - dodaje
Oby teraz już jak najwięcej spokoju w życiu Mai!