Ile Ogórek zarabia w mediach publicznych? Sama zainteresowana nie chce komentować swojej pensji. Na ten temat wypowiedział się jednak wicemarszałek Senatu, Bogdan Borusewicz. Zasugerował, że na konto dziennikarki może wpływać 600 tysięcy złotych rocznie. Magdalena nie pozostawiła tego bez reakcji. Dodała post na Twitterze, w którym podkreśliła, że tak wysokie pensje mogłyby wrócić w momencie, w którym państwem rządziłby Rafał Trzaskowski:
Anita Kucharska-Dziedzic punktuje Magdalenę Ogórek w programie na żywo
Ogórek prowadziła poniedziałkowe wydanie programu Minęła 20. Gościła w nim posłankę Anitę Kucharską-Dziedzic z Lewicy. Gospodyni chciała się dowiedzieć, czy partia, którą reprezentuje polityk, nie ma powodów do zmartwień. Według CBOS jest pod progiem wyborczym:
Kucharska-Dziedzic nie pozostała dłużna. Odpowiedziała, że być może część posłanek Lewicy zainspiruje się "pewną uroczą blondynką, która kilka lat temu zmieniła partię" i związała się z Prawem i Sprawiedliwością, jasno dając do zrozumienia, że ma na myśli Ogórek:
Dziennikarka próbowała dociec, kogo posłanka ma na myśli. Kucharska-Dziedzic odparła, że "pani redaktor doskonale wie". Prowadząca Minęła 20 powiedziała, że nie, dlatego pyta. Wtedy padła bardzo dosadna odpowiedź, jasno wskazująca, że chodzi o byłą kandydatkę na prezydenta RP:
Magdalena Ogórek nie pozostawiła bez reakcji. Niemal natychmiast odpowiedziała:
Posłanka zareagowała głośnym westchnięciem i powiedziała:
Ogórek postanowiła uciąć dyskusję. Zamiast odpowiedzieć, przeszła do powitania kolejnego gościa, Hanny Gill-Piątek, która dołączyła do grona rozmówców.