Magda Narożna pozamiatała. Krótkim zdaniem odpowiedziała byłemu mężowi na zaczepki o komorniku [WIDEO]
Były mąż Magdy Narożnej nie daje o sobie zapomnieć. Chociaż od rozstania pary minie wkrótce dwa lata (rozwiedli się w sierpniu 2019), to Dawid Narożny co jakiś czas próbuje zwrócić uwagę na problemy swojej dawnej partnerki. Wyciąga na medialny świecznik jej prywatne sprawy, które z pewnością wolałaby roztrząsać za zamkniętymi drzwiami.
Ostatnio Dawid opowiedział na swoim Instastory o podziale majątku między nim a byłą żoną. Zdradził, że Magda i jej nowy narzeczony, Krzysztof Byniak, mieszkają pod jednym dachem w domu, którego w połowie prawnym właścicielem wciąż jest Narożny (tu przeczytasz więcej):
Muszę Wam powiedzieć, że zakochana para bawi się i rządzi w domu pięknie urządzonym. Szkoda tylko, że byłemu mężowi nie do końca spłaconym. No, ale komornicy muszą mieć z czego żyć.
Magda Narożna o byłym mężu. Odpowiedziała na doniesienia o problemach finansowych
Wynurzenia byłego wokalisty Pięknych i młodych odbiły się szerokim echem w mediach. Komentarz o problemach finansowych Magdy trafił na czołówki niemal wszystkich tabloidów. Jak do całej sprawy odnosi się sama zainteresowana?
Dotychczas Narożna nie odpowiedziała na żadną z publikacji. I raczej szybko się to nie zmieni, bo – jak wyznała w rozmowie z reporterką Jastrząb Post – nie chce zapewniać mu rozgłosu, na którym zdaje się, że mu zależy:
Ja myślę, że spotkaliśmy się tutaj, aby rozmawiać o mnie i ten temat u mnie jest zakończony. Jak ma się gdzieś kończyć, to zupełnie nie w mediach. Sądzę, że (jemu) to chyba o to chodzi, aby rozmawiać o nim. A ja nie mam ochoty, aby o nim rozmawiać, bo skupiam się na sobie, a nie na nikim innym.
Postawę ojca swojej córki podsumowała krótkim zdaniem:
Albo się ma tę klasę, albo się nie ma.
Czy byłym małżonkom uda się wyjaśnić wszystkie niesnaski bez udziału mediów? Wygląda na to, że Magda jest gotowa na takie rozwiązanie.