Aktualnie tak. Jesteśmy na etapie dogadywania szczegółów, ale teraz zajmuje się dzieckiem. (...) Zaczął się w końcu opiekować dzieckiem.
Reporterka Jastrząb Post zapytała też mamę Bastiana o to, czy macierzyństwo jakoś wpłynęło na jej życie zawodowe.
Jak się okazuje, Maffashion zupełnie przewartościowała życie i postawiła wszystko na opiekę nad dzieckiem. Teraz odrzuca zdecydowaną większość współprac, a także znacznie rzadziej gości na czerwonym dywanie niż kiedyś. Dla wielu znanych osób, które utrzymują się z "bywania", to wręcz nie do pomyślenia.
Kiedyś mówiłam, że odrzucam lwią część z propozycji i współprac, jeśli chodzi tzw. bywanie, a obecnie jest tego jeszcze więcej. Faktycznie nie chodzę, nie mam czasu i nie czuję takiej potrzeby. Odrzucam praktycznie wszystko z uwagi na to, że każdy moment, kiedy nie jestem w pracy, albo imprezie jest momentem, który mogę spędzić z dzieckiem, więc dla mnie to jest najważniejsze.
Jak najbardziej lubi spędzać czas z synem? Wskazała, że lubi wszystkie aktywności. Zwłaszcza to, że w ich trakcie może obserwować każdy kolejny etap rozwoju dziecka.
Wszystko lubię. Nie ma jednej rzeczy, którą najbardziej lubię robić z dzieckiem. Wszystko jest świetne, szczególnie, że dzieci tak szybko dorastają i to patrzenie na ten rozwój, na to, jak dziecko pozyskuje nowe umiejętności, to jest coś niesamowitego. Cieszę się, że byłam przy tym, że mogłam widzieć każdy element i etap rozwoju Bastka.
Taka mama to prawdziwy skarb!
Dajcie znać, czy jesteście fanami Maffashion.