Madonna została oskarżona o rasizm. A wszystko przez przeróbkę okładki jej najnowszej płyty

Nieprzemyślany krok czy prowokacja?

17 Jul 2014 - NEW YORK - USA

*** EXCLUSIVE PICTURES ***

SUPERSTAR SINGER MADONNA CARRYING A GUITAR CASE WITH HER SON ROCCO RITCHIE ARRIVING AT JFK AIRPORT IN NEW YORK

BYLINE MUST READ : XPOSUREPHOTOS.COM

***UK CLIENTS - PICTURES CONTAINING CHILDREN PLEASE PIXELATE FACE PRIOR TO PUBLICATION ***

**UK CLIENTS MUST CALL PRIOR TO TV OR ONLINE USAGE PLEASE TELEPHONE  44 208 344 2007**
Przepraszam. Nie porównuję się z nikim. Podziwiam tu jedynie zbuntowane serca (rebel hearts). Nie jest to przestępstwo, obraza czy przejaw rasizmu. Zrobiłam podobnie z Michaelem Jacksonem, Fridą Kahlo i Marilyn Monroe. Czy mówię, że jestem nimi? Nie. Mówię tylko, że też mieli zbuntowane serca. Poza tym to nie moje dzieło, lecz fanów. Ja tylko opublikowałam zdjęcia, które oni stworzyli. Moi fani też nie są rasistami. Skoro ich zdaniem znajduję się w tej samej grupie, co pozostali, to dziękuje. Schlebia mi to i mam nadzieję, że uda mi się osiągnąć jedną tysięczną tego, co osiągnęli ci ludzie - napisała na Facebooku.

Madonna przyzwyczaiła nas już do tego, że często prowokuje i szokuje. Tym razem jednak chyba nie miała takiego zamiaru. Czy to odbije się negatywnie na sprzedaży jej płyty? Premiera Rebel Heart już 10 marca.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ