Maciej Orłoś rozgrzał media metamorfozą na Wodeckiego. Wywołał taki szał, że musiał zabrać głos. To dopiero niespodzianka
Maciej Orłoś był swego czasu jedną z największych gwiazd TVP. Na antenie zadebiutował w 1991 roku. Wtedy właśnie zaczął prowadzić Teleexpress. Dziennikarz wykazywał się niezwykłym profesjonalizmem i charyzmą. Pięć lat temu postanowił odejść z Telewizji Polskiej. Nie oznacza to jednak, że zakończył pracę w dziennikarstwie. Przeniósł jedynie swoją działalność do internetu. W 2018 roku otworzył własny kanał na YouTube, na którym komentuje najważniejsze wydarzenia w kraju. Poza tym prowadzi również własną audycję w radiu Nowy Świat.
Dziennikarz idealnie łączy pracę zawodową z życiem prywatnym. Owocem jego drugiego małżeństwa jest dwóch synów - Rafał i Antoś. Mężczyzna z czasem związał się z Joanną Twardowską-Orłoś. Para również doczekała się potomstwa. Żona urodziła mu Kubę oraz Melanię.
Maciej Orłoś zaskoczył metamorfozą
Maciej Orłoś zszokował w czwartek wszystkich swoją metamorfozą. Dziennikarz na Instagramie opublikował zdjęcie, które opatrzył wymownym podpisem:
Tak się słuchajcie wkurzyłem, całą tą sytuacją polityczną, że postanowiłem zmienić image - na znak protestu. Jest OK, czy ścinamy?
Wielu zastanawiało się, jakim cudem z krótkich włosów, nagle na jego głowie zawitała pokaźna czupryna. Internauci byli zachwyceni przemianą. Niektórzy porównywali go nawet do różnych gwiazd:
- Troszkę taki Wodecki, może Pan coś zaśpiewa do tego?
- Jest ok. Chociaż przyznam - w pierwszej chwili myślałam, że to zdjęcie Pawła Królikowskiego kilka lat wstecz.
- Jak Elton John uściski.
Maciej Orłoś przyznał się do żartu
Dzisiaj dziennikarz rozwiał wszelkie wątpliwości. Opublikował nagranie, na którym złożył życzenia i... zaprezentował się w swojej dawnej fryzurze:
No nie mam długich włosów, to był żart, okej? Ale nawet z krótkimi włosami, chcę Wam złożyć życzenia w tym zimowym anturażu, który oby potrwał jak najdłużej. Kochani z okazji świąt, życzę Wam wesołych świąt. Spokojnych, zdrowych i zadowolonych. Wszystkiego dobrego.
Wolicie Macieja Orłosia w długiej, czy krótkiej fryzurze?