M jak miłość, odc. 1209: Marta Budzyńska umiera?!
W "M jak miłość" złamanego serca Marty (Dominika Ostałowska) nie wyleczy nawet czas. Wręcz przeciwnie... Stres spowodowany rozstaniem z mężem sprawi, że Budzyńska zacznie odczuwać silne bóle w klatce piersiowej. Prawniczka w pierwszej chwili zbagatelizuje swoje dolegliwości. Uzna, że bóle spowodowane są przemęczeniem. Sytuacja jeszcze bardziej się pogorszy podczas niezbyt miłej rozmowy z Weroniką (Katarzyna Holtora), która wyraźnie działa Marcie na nerwy.