Artur z każdym odcinkiem show zamienia się w coraz większego potwora. To chyba pierwsza tak psychicznie niestabilna i groźna postać w historii serialu. Jest zdolny do wszystkiego i nie cofnie się przed najpodlejszym nawet czynem by zatrzymać przy sobie Izę i jej córeczkę, Maję.
Tomasz ujawnił, że jego bohater nie powiedział ostatniego słowa i długo jeszcze widzowie będą musieli oglądać jego niegodziwe zachowanie:
W 1366 odcinku Artur wpadnie w szał i zacznie grozić Izie. Wyjawi jej też co czuł gdy ujrzał ją w towarzystwie Marcina w szpitalu:
Jak informowaliśmy was wcześniej, Marcin zagrozi przy kolejnym spotkaniu z Izą, że zadzwoni na policję. Niestety, jego dobre chęci nie zdołają pomóc Izie. Artur już niedługo przejdzie od słów do czynów