Jak poinformowano na Facebooku Łączy nas piłka, zawodnika zmusiły do wyjazdu rodzinne sprawy:
Łukasz Piszczek opuścił zgrupowanie reprezentacji Polski i wyjechał do Dortmundu, aby uczestniczyć w narodzinach dziecka. Łukasz dołączy do drużyny w Katowicach, gdzie będzie przygotowywał się do meczu z Koreą Południową - głosi oświadczenie
Pozostaje jedynie pogratulować i życzyć wszystkiego najlepszego dla mamy i maluszka, a naszym piłkarzom - życzyć dużo szczęścia! Już dziś wieczorem zmierzą się z drużyną z Nigerii.
Myślicie, że bez Łukasza dadzą radę?