Równie dużo emocji przyniosło przemówienie zdobywcy drugiego miejsca, Łukasza Kadziewicza. Siatkarz dziękował produkcji show za zaproszenie do programu, który pokazał mu, że oprócz sportu jest jeszcze coś innego, co przynosi mu równie dużo radości. Gwiazdor przeprosił też ekipę pracującą przy programie, za swoje zakulisowe zachowania, których teraz się wstydzi:
Po zakończeniu finału, gwiazdy tradycyjnie zaczęły udzielać wywiadów zgromadzonym na miejscu dziennikarzom. Łukasz Kadziewicz zapytany o to, jak radził sobie z plotkami dotyczącymi uczucia, które rzekomo łączy go z Agnieszką Kaczorowską, wybuchł i odpowiedział bardzo niemiło. Przy kolejnych rozmowach siatkarzowi nie towarzyszył już dobry humor i wyraźnie chciał on zakończyć tę część swoich obowiązków jak najszybciej.
Na szczęście czwarta edycja show dobiegła już końca i Łukasz Kadziewicz nie będzie musiał zmagać się z cotygodniowymi niewygodnymi pytaniami dziennikarzy. Może to uspokoi trochę emocje siatkarza.