Kolejne potwierdzenie przyszło od Marcina Malczyńskiego, który również osobiście znał się z influencerem. Choć szybko odwołał swoje przypuszczenia, sugerował, że na śmierć mógł mieć wpływ jeden z jego challenge'ów.
Łukasz Demon jadł mnóstwo ostrego jedzenia
Content publikowany przez Łukasza Demona skupiał się przede wszystkim na pochłanianiu sporej ilości ekstremalnie ostrego jedzenia. Influencer wręcz lubował się w próbowaniu kolejnych produktów wyznaczających nowe standardy ostrości. Jego profil na TikToku wręcz pęka w szwach od krótkich nagrań z licznych prób poradzenia sobie z milionami punktów w skali Scolville'a.
Często brał uwagę sugestie swoich obserwujących, pytając się, co powinien przetestować następne. Na wielu filmikach wyraźnie widać, że przeżuwanie niektórych produktów sprawia mu wyraźną trudność. Co więcej, z uwagi na poziom ostrości niektórych z jedzonych przez siebie rzeczy Motyka był zmuszony zakładać rękawiczki, aby nie rozprzestrzeniać kapsaicyny.
Fani martwili się o jego zdrowie
Choć wyczyny Łukasza Demona niewątpliwie budziły podziw wśród jego widowni, były one równocześnie powodem do niepokoju dla wielu internautów. W sekcji komentarzy pod niektórymi filmikami znaleźć można pełne niepokoju reakcje.
Na ten moment przyczyna śmierci influencera nie jest znana. Niedowierzający fani licznie żegnają go jednak w komentarzach.