Gwiazdy, która na co dzień mieszka w Stanach Zjednoczonych, nie mogło zabraknąć na ważnym wydarzeniu. Bachleda-Curuś opowiedziała o pracach nad kolekcją i bardzo zmysłowej sesji zdjęciowej. Oprócz tego zachwyciła wszystkich swoją stylizacją.
Alicja po raz kolejny postawiła na kreację od Anny Krzyżanowskiej. Zielona, falbaniasta spódnica z tiulu i delikatna, aksamitna bluzka idealnie się uzupełniły. Do tej kombinacji gwiazda dobrała złote niewysokie szpilki. Całość uzupełniła biżuterią W.KRUK EOS i delikatnym, dziewczęcym makijażem.
Ciężko wyobrazić sobie lepszą ambasadorkę luksusowej biżuterii.