Wczoraj zaszczytu spotkania się z Franciszkiem dostąpił hollywoodzki aktor Leonardo DiCaprio. Była to prywatna audiencja, której media towarzyszyły tylko w pierwszych i ostatnich minutach. To, o czym panowie rozmawiali jest tajemnicą. Przypuszcza się, że głównym tematem dyskusji były problemy środowiska, w które aktor jest zaangażowany.
Leonardo podziękował za zaproszenie i powitał Papieża po włosku. Na koniec audiencji wręczył Ojcu Świętemu czek od swojej fundacji z kwotą przeznaczoną na cele charytatywne. Jego wartość nie jest znana. Drugim podarunkiem, który gwiazdor przekazał Franciszkowi był album ze sztuką Hieronima Boscha. 41-letni aktor wyjaśnił głowie Kościoła, że jeden z obrazów artysty, przedstawiający Ziemię, wisiał w dzieciństwie gwiazdora nad jego łóżkiem. Dzieło to przez całe jego życie jest dla niego inspiracją.
Fani aktora śmieją się, że być może Leo poprosił Franciszka o modlitwę za pomyślność podczas Oscarów 2016. W końcu niektórzy uważają, że statuetka może trafić do aktora tylko cudem. ;)
Źródło: Agencja Dzień Dobry TVN / x-news.pl