Lech Wałęsa o koronawirusie. Co powiedział?
Wygląda na to, że okres najbliższych pięciu lat były prezydent planuje w pełni wykorzystać. Nie przeszkadza mu w tym nawet epidemia koronawirusa w Polsce. Wałęsa, chociaż jest najbardziej narażony na zachorowanie, nie siedzi w domu. W ostatnią niedzielę wybrał się do kościoła, gdzie w eskorcie ochroniarzy, uczestniczył we mszy świętej.
Dlaczego Wałęsa zdecydował się na takie zachowanie? Czyżby uczestniczył w coronavirus challenge, wyzwaniu, które internet niedawno skrytykował? Nie w tym przypadku. Okazuje się jednak, że jak poinformował Wałęsa w rozmowie z Super Expressem, wcale nie boi się COVID-19. Nie widzi więc potrzeby, by wzmacniać odporność:
A Wy co sądzicie o takim podejściu do sprawy?