Gosia Andrzejewicz zdobyła ogromną popularność w pierwszej dekadzie XXI wieku, trafiając na szczyty list przebojów z takimi utworami jak "Pozwól żyć" czy "Słowa". Artystka od lat jest nieprzerwanie obecna na polskiej scenie muzycznej, kontynuując działalność wydawniczą oraz utrzymując stały kontakt ze słuchaczami za pośrednictwem mediów społecznościowych. To właśnie na swoim profilu na Instagramie piosenkarka podzieliła się z fanami najnowszym wpisem. Ten jest jednak słodko-gorzki.
WIDEOMonika Miller o ślubie, zdrowiu i hejcie na ukochanego. "Ani on, ani ja nie jesteśmy zadowoleni z tego wszystkiego"
Gosia Andrzejewicz pokazała komentarz hejtera
W opublikowanym materiale na Instagramie Gosia Andrzejewicz zamieściła kadr ze swoim wizerunkiem, na który nałożyła zrzut ekranu z komentarzem zamieszczonym wcześniej przez jednego z internautów. Treść wiadomości odnosiła się bezpośrednio do wyglądu artystki i miała wyraźnie szyderczy, a wręcz hejterski charakter.
Ozempic by się przydał... Najlepiej od razu wiadro - napisał.
Gosia Andrzejewicz otrzymała wsparcie od fanów
Publikacja Gosi Andrzejewicz miała na celu przede wszystkim promocję jej najnowszej twórczości. Piosenkarka zwróciła się do swoich obserwatorów z zaproszeniem do przesłuchania jej nowej piosenki, zachęcając do zapoznania się z efektami jej pracy w studiu nagraniowym. Dzielenie się muzycznymi nowościami to standardowa praktyka artystów w sieci, jednak w tym przypadku wpis został uzupełniony o dodatkowy, kontrowersyjny element. W komentarzach zaroiło się natomiast od słów otuchy, które tłumnie popłynęły w kierunku artystki.
"Ale super nuta, dodaję do playlisty!", "Nie przejmuj się, Gosiu, takimi ludźmi! Piękna jak zawsze.", "Gosia najlepsza i piękna! Przynajmniej naturalna a nie jak niektóre...", "Co oni piszą… Trzeba kochać siebie i swoje ciało.", "Jesteś, Gosiu, piękna. Niektórzy muszą po prostu zmienić okulary, jak tego nie widzą.", "Ah ci hejterzy… Gosiu, nie słuchaj ich." - czytamy w komentarzach.