Księżna wraz z mężem i księciem Filipem wybrali się spacerem na mszę do kościoła St. Mary Magdalene Church w Sandringham. Roześmiana Kate wyglądała bardzo stylowo. Miała na sobie płaszczyk marki Molohtetbury, w którym wystąpiła już ponad trzy lata temu, na Boże Narodzenie w 2014 roku, torebkę Chanel i futrzaną czapę Lacorine w rosyjskim stylu, w której z kolei zadawała szyku podczas ostatniej świątecznej wyprawy całej rodziny królewskiej.
Na rodzinnym spotkaniu pojawiła się nawet siostra ciężarnej księżnej - Pippa Matthews, zabrakło za to Harry'ego i Meghan. Czyżby kryzys?