Trzeba przyznać, że księżna wygląda na zmęczoną i zdecydowanie zbyt chudą, choć w swojej boskiej kreacji prezentowała się jak zwykle niesamowicie. Sukienka o płaszczowym kroju od Eponine London podkreślała jej talię i smukłą, symetryczną sylwetkę, choć uwydatniała również fakt, że Kate bardzo schudła w ostatnich miesiącach. Do kompletu księżna dobrała kopertówkę od Smythson.
Włosy zostawiła rozpuszczone, w klasycznym, a wręcz flagowym dla siebie stylu - skręcone w naturalne loki, pięknie podkreślały rysy twarzy i opadały na plecy oraz ramiona. Makijaż również nie pozostawiał wiele do życzenia. Szminka w odcieniu nude i delikatna kreska wykonana eyelinerem, w połączeniu z muśnięciem rozświetlacza i tuszem do rzęs dała przepiękny, subtelny efekt.
Stylizację wykończyła szpilkami w odcieniu kreacji i dużym, srebrnym zegarkiem. Nie sposób jednak oprzeć się wrażeniu, że jej szczupła, podkreślona paskiem sylwetka prezentuje się bardzo chudo, zatem ciężko uwierzyć w ostatnie spekulacje na temat rzekomej czwartej ciąży, o której tak ochoczo donosiły amerykańskie tabloidy.
Wszystko wskazuje więc na to, że na kolejną ciążę księżnej Cambridge przyjdzie jeszcze nam poczekać.