To był coming out? Krzysztof Zalewski po gorącym wieczorze na Fryderykach wydał oświadczenie. Komunikat bardzo wprost
W czwartek 5 sierpnia odbyła się gala wręczenia Fryderyków. W Szczecinie pojawiła się plejada gwiazd, żeby odebrać wyróżnienia w swoich kategoriach.
To był wieczór Krzysztofa Zalewskiego. Muzyk zgarnął statuetki w aż czterech kategoriach: album roku pop alternatywny, producent roku, teledysk roku za klip do utworu Annuszka oraz autor roku. Odbierając ostatnią z nagród, zadbał o to, by jego obecność na gali przeszła do historii. Krzysztof Zalewski pocałował w usta Ralpha Kaminskiego i wygłosił przemówienie:
Strasznie się cieszę, jest to dla mnie niezwykle ważna nagroda, pamiętam, jak byłem nieco młodszy i Kasia Nosowska, moja absolutna idolka, otrzymywała tego Fryderyka, więc cieszę się niezmiernie. Dziękuję Kayaxowi, całej ekipie, Kasi Nosowskiej, Oldze Tokarczyk i Grzegorzowi Ciechowskiemu, którym się inspirowałem, pisząc utwory na płytę "Zabawa". I wypadałoby, żebym jako "Autor Roku" coś autorskiego powiedział. To może powiem tak: ci, co tak mówią, chyba mają rację. Pięć gwiazdek, trzy gwiazdki i Konfederacja. Trzymajcie się - powiedział rozradowany.
Dzisiaj artysta tłumaczy się z pocałunku na scenie.
Fryderyki 2021. Jak Krzysztof Zalewski wytłumaczył się z gejowskiego pocałunku?
Ralph Kaminski nie ukrywał, że był nieco zaskoczony zachowaniem Zalewskiego.
Niedługo po gali sam Krzysztof postanowił wyjaśnić całą sytuację. W wywiadzie dla Wirtualnej Polski przyznał, że nie planował wcześniej pocałunku. Kolejna statuetka i radość z wygranej sprawiły, że dał się ponieść emocjom.
Absolutny spontan! Nie ukrywam, mocno zależało mi na nagrodzie w bardzo prestiżowej w moim odczuciu kategorii "autor roku", więc kiedy ogłoszono, że ją dostałem, byłem w prawdziwej euforii. Z radości pocałowałem Ralpha Kaminskiego - mówił.
Zalewski odniósł się również do przemówienia.
Jak powiedziałem ze sceny, jako "autor roku" chciałem powiedzieć coś autorskiego, więc wpadła mi do głowy ta fraszka, wymyślona zupełnie na poczekaniu. A jeśli chodzi o jej treść... No cóż, mam wrażenie, że to, co powiedziałem, rozumie się samo przez się i nie trzeba tu już nic dodawać, ani komentować - stwierdził.
Czy artyści powinni zajmować stanowisko w kwestiach politycznych? Zalewski uważa, że jego zdaniem to indywidualne decyzje samych twórców. Dodał jednak, iż każdy obywatel, któremu zależy na dobru kraju, powinien mieć poglądy w sprawach dla państwa istotnych.