To, że Krzysztof Rutkowski lubi rozpieszczać swojego syna, nie jest niespodzianką. Na komunię zafundował potomkowi takie prezenty, których pozazdrościć mógł niejeden kolega z klasy. Ile jednak celebryta przeznaczyłby na prezent komunijny jako gość? Okazuje się, że i w tym przypadku nie miałby problemu z większymi kwotami, nawet tymi trzycyfrowymi.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Jak ważna w życiu Qczaja jest ekologia?
Krzysztof Rutkowski o kopertach na komunię. Zdradził, ile dałby w prezencie
Z pewnością nie każdego stać na prezent, który Krzysztof Rutkowski zadeklarował w razie zaproszenia na komunię. Celebryta twierdzi, że z racji swojej pozycji do koperty włożyłby równowartość około 2 tysięcy złotych.
Dwa tysiące. Tyle ludzie dają, na ile ich stać. Albo 500 euro. Ostatnio byliśmy na imprezie na chrzcie, to włożyliśmy 500 euro. Uznałem, że tyle mam włożyć jako Krzysztof Rutkowski – powiedział w rozmowie z portalem o2.
Nie jest tajemnicą, że Rutkowski nie musi oszczędzać i chętnie chwali się fortuną. Przykładem była komunia jego syna Krzysztofa juniora.
Krzysztof Rutkowski wydał fortunę na komunię syna
Krzysztof Rutkowski wielokrotnie udowodnił nam, że lubuje się w luksusie i wystawnych przyjęciach. W maju 2024 roku, wraz z rodziną, miał okazję świętować aż dwa ważne wydarzenia – odnowienie przysięgi małżeńskiej i komunię syna, Krzysztofa Juniora. Na pierwsze z nich, do luksusowego hotelu pod Łodzią, zaprosił około 200 osób, które mogły bawić się w rytm utworów granych przez zespół Baciary. Impreza kosztowała Krzysztofa i Maję Rutkowskich "jedyne" 400 tysięcy złotych, czyli ułamek kwoty wydanej na ślub i wesele w 2019 roku. Wtedy zakochani zapłacili ponad milion.