Kolejny prowadzący zniknie z "Pytania na śniadanie". Powód jest dość zrozumiały

Tomasz Tylicki i Aleksandra Grysz czekają obecnie na narodziny swojego dziecka. Dziennikarka już zapowiedziała swoją przerwę od pracy nad "PNŚ", a do przedłużonego tacierzyńskiego szykuje się również jej partner.

Beatę Tadlę i Tomasza Tylickiego czekają nowe wyzwania w "Pytaniu na śniadanie" Tylicki szykuje się na "zniknięcie z anteny".
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

Już kilka dni temu na antenie TVP2 Aleksandra Grysz pożegnała się z widzami "Pytania na śniadanie". Mówiła wtedy, że wróci na antenę już po porodzie, a tym samym będzie już "zupełnie nową osobą". Wzruszyła się na tyle, że uroniła nawet kilka łez.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Angelika Mucha o aferze Wojtka Goli. "Mądremu tłumaczyć nie trzeba"

Kolejny prowadzący zniknie z "Pytania na Śniadanie"

Na przerwę od pracy wybierze się również jej życiowy partner, Tomasz Tylicki - a przynajmniej tak sugerują jego ostatnie słowa w wywiadzie z Plejadą, której powiedział, że zamierza być przy porodzie, przy okazji żartując ze "współodczuwania ciążowych symptomów":

Jeśli wszystko przebiegnie dobrze, a mocno wierzę, że tak właśnie będzie, to na pewno będę uczestniczył w porodzie. Oboje bardzo tego chcemy. Śmiejemy się od początku ciąży, że mam tzw. syndrom Kuwady — to znaczy, że razem z Olcią współodczuwam i mam większość "ciążowych symptomów". A skoro tak, to muszę być i przy tym ostatnim, kluczowym etapie ciąży — czyli porodzie

Dla Tylickiego będzie to drugie dziecko, dziennikarz jest już bowiem ojcem 10-letniej córki z poprzedniego związku. Co ciekawe, prowadzący "Pytanie na śniadanie" i redakcja programu jest już nawet przygotowana na wypadek, gdyby do porodu doszło w trakcie realizacji show. Szefostwo ma już pomysł na taki scenariusz:

Na szczęście mogę w tym temacie liczyć na wsparcie redakcji "Pytania na śniadanie". Wiedzą, że teraz może się to wydarzyć w każdej chwili i są gotowi, gdybym w ostateczności musiał "zejść z anteny" w trakcie programu. Jestem im za to bardzo wdzięczny — nawet jeśli po cichu liczymy na to, że takiej sytuacji uda się uniknąć. Trzymajcie kciuki!

W wypadku takiego scenariusza, do Beaty Tadly na czas do zakończenia emisji ma wesprzeć reporter lub reporterka odpowiedzialna tego dnia za cykl "Czerwony dywan".

Wybrane dla Ciebie
Katarzyna Cichopek kupiła sobie nowe auto. Pochwaliła się "cackiem" na Instagramie
Katarzyna Cichopek kupiła sobie nowe auto. Pochwaliła się "cackiem" na Instagramie
Daniel Martyniuk rozprawia o polityce w sondzie ulicznej. Wybuchł śmiechem przy trudnych pytaniach
Daniel Martyniuk rozprawia o polityce w sondzie ulicznej. Wybuchł śmiechem przy trudnych pytaniach
Roznegliżowana Magdalena Narożna nagrała swój poranek. Nie szczędziła fanom intymnych widoków [ZDJĘCIA]
Roznegliżowana Magdalena Narożna nagrała swój poranek. Nie szczędziła fanom intymnych widoków [ZDJĘCIA]
Doda po całości zjechała polskie gwiazdy. Poszło o zwierzęta: "Nie zasługujecie na MIŁOŚĆ fanów"
Doda po całości zjechała polskie gwiazdy. Poszło o zwierzęta: "Nie zasługujecie na MIŁOŚĆ fanów"
Daniel Martyniuk publicznie odpowiedział żonie. Enigmatyczne słowa: "To wszystko się musi SKOŃCZYĆ"
Daniel Martyniuk publicznie odpowiedział żonie. Enigmatyczne słowa: "To wszystko się musi SKOŃCZYĆ"
Mąż Roksany Węgiel schudł 40 kilogramów. Teraz wyznał, jak tego dokonał
Mąż Roksany Węgiel schudł 40 kilogramów. Teraz wyznał, jak tego dokonał
Julia Wieniawa nieźle rozkręciła się w kwestii "nocowanki". Padły słowa o SAUNIE
Julia Wieniawa nieźle rozkręciła się w kwestii "nocowanki". Padły słowa o SAUNIE
Ciotka Daniela Martyniuka znienacka zabrała głos. Dosadne słowa
Ciotka Daniela Martyniuka znienacka zabrała głos. Dosadne słowa
Filmowy syn pożegnał Catherine O'Harę. "Do zobaczenia później"
Filmowy syn pożegnał Catherine O'Harę. "Do zobaczenia później"
Nie żyje Catherine O’Hara. Gwiazda "Kevina samego w domu" odeszła w wieku 71 lat
Nie żyje Catherine O’Hara. Gwiazda "Kevina samego w domu" odeszła w wieku 71 lat
Krzysztof Miruć znów oburzony trzymaniem kosza pod zlewem i pralki w łazience. Mówi, jak robi to u siebie
Krzysztof Miruć znów oburzony trzymaniem kosza pod zlewem i pralki w łazience. Mówi, jak robi to u siebie
Jakub Rzeźniczak wytyka byłe związki "lasce od freaków". Internauci: "ZAPOMNIAŁ WÓŁ"
Jakub Rzeźniczak wytyka byłe związki "lasce od freaków". Internauci: "ZAPOMNIAŁ WÓŁ"
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀