Z produkcją, po 10 latach, pożegnał się teraz... Radosław Krzyżanowski, czyli serialowy doktor Sambor, który pełnił rolę ordynatora. Aktor nie chciał przedłużyć umowy z producentem:
Właśnie wygasa moja umowa z produkcją, której postanowiłem nie przedłużać. Rozstaliśmy się w zgodzie. Już jakieś dwa lata temu wątek Sambora zaczął schodzić na drugi plan. W tym czasie rozpoczęto realizację "Na sygnale", czyli krótkiej wariacji na temat Leśnej Góry. Przystałem na propozycję producentów, którzy potrzebowali postaci, która połączy "Na sygnale" z "Na dobre i na złe"- wyjaśnił Krzyżowski w "Tele Tygodniu".
Żałujecie?