Kinga Rusin zniknęła z Instagrama. Dlaczego?
Zima w pełni, dlatego pewnie Kinga Rusin swój powrót obwieściła spod włochatego okrycia głowy. Fani prawie jej nie poznali. W bardzo szczegółowy sposób wyjaśniła, dlaczego jakiś czas była nieaktywna.
Jest jedną z naczelnych komentatorek życia społecznego, szczególnie jeśli chodzi o kwestie związane z ekologią. Dziwne więc było, że uparcie milczy, kiedy gwiazdy prześcigają się pomocy płonącej Australii i udostępniają różne akcje. Rusin stwierdziła, że byłoby nie na miejscu w tym uczestniczyć, jak w wyścigu. Nie trzeba być ostentacyjnym, kiedy się pomaga. Jesteśmy przekonani, że Kinga Rusin, znając jej zaangażowanie, bardzo włączyła się w pomoc dla kontynentu. Zrozumiałym jest, że widząc tragedię, która rozgrywa się na naszych oczach, wyłączyła się na chwilę z życia w mediach społecznościowych.
Kiedy już poczuła, że ochłonęła i przemyślała wiele spraw, że wróci do swojej działalności w mediach społecznościowych. W sobotnie popołudnie zapowiedziała, że ma do zrealizowania bardzo ambitne plany, nad których wprowadzeniem w życie już pracuje.
Zdecydowanie cieszymy się, że już do nas wróciła i trzymamy kciuki za realizację zamierzeń.