Swoje zdanie w tym temacie wyraziła również Kinga Rusin, twardo opowiadając się po stronie topmodelki:
Brawo @joannakrupa ! Trzeba głośno piętnować hipokryzję! WIĘKSZOŚĆ znanych, światowych marek kosmetycznych TESTUJE swoje produkty na zwierzętach, bo chcą sprzedawać je w Chinach! Tworzą różne „spółki córki” dla rynku chińskiego, które prowadzą odrębną politykę od tych europejskich. Dzięki czemu klientom w Europie wciska się, że kupowane tu przez nich produkty nie są, zgodnie z europejskim prawem, testowane na zwierzętach. Jednocześnie te same produkty, lub z lekko zmienioną nazwą testuje na zwierzętach spółka „chińska”. Nie dajmy robić z siebie idiotów!
W dalszej części swojego wpisu zaatakowała gwiazdy, które pracują z markami testującymi swoje kosmetyki na zwierzętach
Nie wierzcie więc pokrętnym tłumaczeniom koncernów i ich wynajętym na rok/dwa „twarzom”. Sprawdźcie czy dane marki kosmetyczne są też dostępne na azjatyckich rynkach, bo jeżeli tak, to macie w zasadzie 100% gwarancji, że jakieś zwierzęta w imię tej ekonomicznej ekspansji musiały cierpieć. W jaki sposób przeprowadza się takie testy można sprawdzić na YouTube... Pieniądze to nie wszystko.Jeżeli ktoś decyduje się na reklamowanie produktów testowanych na zwierzętach i użycza w tym celu swojego wizerunku bierze odpowiedzialność za praktyki firmy, zachowuje się tak jakby sam zadawał tym zwierzętom cierpienie. A jeśli wie o tych praktykach i dalej reklamuje te produkty, jest osobą pozbawioną empatii, okrutną.
Wygląda na to, że w TVN właśnie rozpoczęła się wojna podjazdowa. Jak myślicie, skończy się ogromnym skandalem, czy awantura zostanie zduszona w zarodku?