Kinga Rusin skomentowała zdjęcie Anny Lewandowskiej. Napisała o swoich problemach z wagą i walce z chorobą
Kinga Rusin skomentowała zdjęcie Anny Lewandowskiej. Napisała o swoich problemach z wagą i walce z chorobą
Anna Lewandowska okazuje się być inspiracją nie tylko dla swoich fanek, ale także dla koleżanek z show-biznesu. Pod jednym z jej ostatnich zdjęć na Instagramie, na którym Anna pozuje na molo jedynie w bikini pojawił się komentarz Kingi Rusin. Dziennikarka, która obecnie zwiedza z ukochanym tropikalne wyspy zachwycała się figurą trenerki i nazwała ją... wzorem do naśladowania.
Kinga Rusin zachwycona figurą Anny Lewandowskiej
Elwira Szczepańska
Udostępnij
Kinga była pod wrażeniem ciała żony Roberta Lewandowskiego. Pochwaliła ją za determinację i ciężką pracę, przy okazji przyznając też, że sama przytyła w ciąży... ponad 30 kilo! Jak ona to zgubiła?
Ania! Wspaniale! Można? Można!!! Dojście do formy po porodzie nie jest ani niemożliwe, ani zbyt obciążające dla matki, ani niebezpieczne dla dziecka. Wszystko to kwestia dyscypliny i chęci no i tego jak się prowadziłyśmy w czasie ciąży. Wiem cos na ten temat. W czasie drugiej ciąży przytyłam 32 (!) kilo! Nie dlatego ze byłam chora czy miałam cukrzyce ciążową ale dlatego że się nie ruszałam i jadłam bez opamiętania. Dojście do firmy zajęło mi ... 3 lata. Teraz, patrząc na Ciebie i Twój przykład nigdy bym do tego nie dopuściła. Jesteś wzorem do naśladowania jak to robić z głową i zdrowo? - napisała pod zdjęciem Lewandowskiej