Pewne jest jednak, że relacja ta bardzo służy artystce. Jak przyznała w jednym z wywiadów, nie lubi być sama, bo jest kochliwa i tak już ma. Najwidoczniej nowa miłość piosenkarki jest dla niej właściwym oparciem, ponieważ u boku mężczyzny czuje się doskonale:
Artystka dogaduje się jednak nie tylko ze swoim ukochanym, ale wreszcie znalazła też dobry kontakt z własnym synem. Roch, syn piosenkarki z małżeństwa z Rinkie Rooyensem, ma już 21 lat. Chociaż jeszcze do niedawna od mamy się wyprowadził, teraz zdarza się mu pilnować jej mieszkania, a także doglądać zwierząt:
Wcale nie ma się czemu dziwić, że po latach piosenkarka wreszcie jest szczęśliwa.