Kasia Cichopek podzieliła się refleksjami nt. pracy w PnŚ. Już po kilku dniach wyrobiła sobie zdanie
Kasia Cichopek podzieliła się refleksjami nt. pracy w PnŚ. Już po kilku dniach wyrobiła sobie zdanie
Katarzyna Cichopek dołączyła do ekipy Pytania na śniadanie, o czym poinformowano podczas prezentacji jesiennej ramówki TVP. Ujawniono, że jej partnerem na wizji będzie Maciej Kurzajewski. Para ma już za sobą debiut i pierwsze wydania śniadaniówki.
Katarzyna Cichopek w PnŚ
Elwira Szczepańska
Udostępnij
Kasia nie ukrywała, że propozycja udziału w formacie mocno ja zaskoczyła.
Najpierw myślałam, że to żart. Jak odłożyłam słuchawkę, byłam jeszcze przez kilka minut w sporym szoku. Kiedy powiedziałam mężowi o tej propozycji, okazało się, że... on o niej już wiedział. Nic nie mówił, żeby nie zapeszyć — mówi Cichopek w rozmowie z Fleszem.
Aktorka dodała, że może liczyć na wsparcie Marcina:
Kiedy zapytałam go, czy myśli, że na pewno sobie poradzę, tylko pokiwał głową. Westchnął i odparł: "Kaśka, ciebie się nie da przegadać! Kto, jak nie ty! — dodała.
Fani są zaciekawieni, jak aktorka czuje się na planie programu. Co im odpowiedziała?
Jak Katarzyna Cichopek ocenia pracę w Pytaniu na śniadanie?
Kiedy już Cichopek zgodziła się na prowadzenie programu, dręczyła ja jedna obawa.
Jest jedna rzecz, która maksymalnie mnie stresuje: żebym tylko nie przekręciła nazwiska żadnego gościa! Niektóre naprawdę dziwnie się odmieniają. A teraz skoro powiedziałam to na głos, muszę naprawdę uważać, żeby ten koszmar się nie ziścił.
Jak jej poszło? Debiut i pierwsze wydania ma już za sobą. Co odpowiada fanom, którzy dopytują, jak się czuje w formacie? Opublikowała post z odpowiedzią:
Pytacie, jak mi jest w @pytanienasniadanie ? Odpowiem zdjęciami...bosko!
Fotografie, które mają oddać jej samopoczucie na planie, nie pozostawiają wątpliwości, że Cichopek czuje się w Pytaniu na śniadanie jak ryba w wodzie.