Inaczej było w przypadku jej męża, który na bieżąco informuje internautów o tym, jak się czuje w tej trudnej sytuacji. Wiadomo, że musi korzystać z pomocy terapeuty. Chętnie też odpowiedział na kilka pytań fanów dotyczących rozpadu małżeństwa. Gospodyni śniadaniówki natomiast konsekwentnie nie komentuje nadchodzącego rozwodu.
Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel podzielili majątek
Kasia i Marcin przez kilkanaście lat małżeństwa dorobili się sporego majątku. Gwiazda od dwóch dekad pracuje na planie M jak Miłość, od niedawna jest prezenterką Pytania na śniadanie, a także bierze udział w wielu innych projektach. Nieźle zarabia także na postach sponsorowanych w social mediach. Marcin natomiast pojawił się w kilku edycjach Tańca z Gwiazdami i prowadzi własną sieć szkół tańca.
Nic więc dziwnego, że nie narzekali na finanse. Jakiś czas temu tabloid podawał, że muszą podzielić między siebie aż 10 milionów złotych. W skład ich fortuny mają wchodzić też dwa mieszkania. Ponad 100-metrowy apartament, w którym mieszkali całą rodziną, oraz drugie 50-metrowe lokum. W tym pierwszym pozostała Kasia z dziećmi, a mniejsze miał zająć Marcin.
Z postów na Instagramie można wywnioskować, że małżonkowie po rozstaniu zgodnie podzielili się opieką nad dwojgiem dzieci. Z zamieszczanych przez nich postów widać, że Adam i Helenka spędzają czas zarówno z mamą jak i z tatą. Jak informuje Rewia, dogadali się też w sprawie podziału majątku.
Podobno małżonkowie ostatecznie rozstanie planowali już od dwóch lat. To właśnie dlatego każde z nich budowało finansową niezależność, a gwiazda M jak Miłość zdecydowała się ruszyć z własną marką biżuteryjną i sprzedażą perfum. Marcin w tym czasie miał rozbudowywać swoje szkoły tańca.
Jeżeli wyznanie o długim planowaniu rozstania są prawdą, to znaczy, że małżonkowie doskonale ukrywali to przed światem zewnętrznym. Jeszcze kilka miesięcy temu w rozmowie z reporterką Jastrząb Post zapewniali, że pomimo problemów ich małżeństwo ma się całkiem nieźle.