Oczywiście, że czuję dumę! Nawet się śmiałam, bo wczoraj i dziś cały czas czytam różne komentarze z gratulacjami, słowa zachwytu nad Maćkiem. Dlatego powiedziałam mu, że dobrze że go lubię, bo inaczej bym się złościła, że wszyscy rozmawiają ze mną tylko o nim. A tak to jest mi przyjemnie (śmiech).
Stacja TVP w tym roku nie zgodziła się na transmisję gali ze względu właśnie na Maćka. Rozdanie nagród transmitował w końcu TVN. Kasia zdradziła, co mówi się na korytarzach telewizji publicznej gdy pojawia się w jej siedzibie.
Ostatnio byłam kilka razy w "Pytaniu na Śniadanie". Niesamowite było to, że właściwie wszyscy od wejścia – cały sztab ludzi – przekazywali mi pozdrowienia dla Maćka i mówili, że pewnie w najbliższym czasie go nie zobaczą. To było bardzo miłe. Czułam się jak ambasador Maćka, który jeszcze może się tam pojawić, bo on osobiście – już niekoniecznie.
Zdecydowanie żona Maćka ma powody do dumy. Aktor nie dość, że zachwycił ostatnio wszystkich główną rolą w serialu Belfer, to sposób w jaki zaprezentował się na gali naprawdę robił wrażenie.