Od września Kasia postawiła przed sobą kolejne wielkie wyzwanie. Gwiazda może sprawdzić się w zupełnie nowej roli. Do tej pory miała okazję prowadzić różne imprezy plenerowe pod szyldem Telewizji Polskiej. Była jedną z konferansjerek Sylwestra z Dwójką, dlatego bycie przed kamerą na żywo nie stanowi dla niej większego problemu. Tak samo pomyśleli zapewne producenci Pytania na śniadanie, którzy zaproponowali jej współpracę. Aktorka we wrześniu zadebiutowała w śniadaniówce u boku Macieja Kurzajewskiego.
Kasia Cichopek przed studiem Pytania na śniadanie
Śniadaniówka Dwójki w tym sezonie przeszła prawdziwe kadrowe rewolucje. Zrezygnowano z jednej pary prowadzących, a w ich miejsce pojawiła się Kasia Cichopek i Maciej Kurzajewski. Aktorka przed kamerą czuje się, jak ryba w wodzie dlatego bez wahania przyjęła kolejną propozycję swojej rodzimej stacji. Po swoim wielkim debiucie spotkała się z samymi pochlebnymi opiniami. W sieci nie brakowało komplementów.
Nic więc dziwnego, że Kasia wychodzi z pracy z wielkim uśmiechem. Dzisiaj paparazzi sfotografowali ją przed studiem Telewizji Polskiej. Aktorka tego dnia postawiła na czerń. Na nogach widzimy czarne jeansy oraz botki na płaskim obcasie w tym samym kolorze. Gwiazda włożyła także ciemny długi kardigan, oraz nieśmiertelną skórzaną ramoneskę. Jako dodatek wybrała sporą torebkę, w której na pewno zmieściła wszystkie niezbędne gadżety. Nie zapomniała także o niezbędnej ochronie i zasłoniła twarz maseczką.
Naszą uwagę zwróciła także jej fryzura. Kasia zazwyczaj nosi rozpuszczone włosy, zbiera je w luźny kucyk lub kok. Tym razem postawiła na bardzo modny splot. Dookoła jej głowy pojawił się pieczołowicie zapleciony warkocz w stylu postaci ukraińskiej sceny politycznej – Julii Tymoszenko. Trzeba przyznać, że taka fryzura jest bardzo pracochłonna, ale aktorka wygląda w niej niesamowicie.