Niestety, jak czytamy w najnowszym numerze Faktu, dziennikarka przechodzi kryzys, ponieważ nabrała trochę dodatkowych kilogramów.
Karolina ostatnio znów troszkę się zaokrągliła. Wygląda świetnie, ale wpadła w panikę, że wszystkie poświęcenia niedługo pójdą na marne. Zaczęła więc codziennie mordercze treningi na siłowni i wróciła do restrykcyjnej diety. To powoli zmienia się w obsesję. Gdy Karolina jest zapraszana na imprezy, wymaga od przyjaciół, by specjalnie dla niej przygotowywali dietetyczne menu. Poza tym ciągle mówi tylko o swojej figurze i diecie. Wszyscy mają już tego tematu po dziurki w nosie - opowiada w tabloidzie znajomy Karoliny Szostak.
Miejmy nadzieję, że celebrytkę nie dopadł właśnie efekt jojo i nie wróci do starej wersji siebie, ponieważ odkąd dziennikarki jest mniej, błyszczy jak nigdy dotąd.